środa, 12 lutego 2020

ks. Jacek "Wiosna" Stryczek


"Bogacenie się to przygotowanie do pełnienia odpowiednich ról w Królestwie Niebieskim" - mówi w wywiadzie dla Biztok.pl ksiądz Jacek "Wiosna" Stryczek, duszpasterz ludzi biznesu i organizator akcji"Szlachetna paczka". Jego zdaniem chrześcijanie nie powinni się pieniędzy bać, tylko efektywnie wykorzystywać. Bo takie jest nauczanie Ewangelii.

Jan Bolanowski, Biztok.pl: Zacznę od nieco przewrotnego pytania. Czy chrześcijanin może być bogaty?

Ks. Jacek "Wiosna" Stryczek: Nawet powinien. Jest taka przypowieść otalentach (talent to 34 kilogramy złota), w której ten, który otrzymał ich pięć, po uzyskaniu 100 proc. zwrotu z inwestycji, słyszy: "w drobnej rzeczy byłeś wielki, to cię nad wielkimi postawię". Przesłanie tego jest takie, że skoro poradziłeś sobie z zarządzeniem pieniędzmi i związanymi z tym pokusami, to teraz możesz zarządzać w Kościele.

Ale w Piśmie Świętym jest też inna znana przypowieść, z której wynika, że łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu dostać się do Nieba.

Przypowieść o uchu igielnym traktuje o tym, że pieniądze stanowią olbrzymią pokusę, by budować swoją tożsamość nie przez to kim się jest, ale przez to co się posiada. Wielu ludzi bogatych ulega tej pokusie. Korzystają z pieniędzy jako wartości zastępczej samych siebie. Dzięki pieniądzom mogą drugich ludzi traktować z góry, lub jak w innym miejscu mówi Pismo, mogą "jeść, pić i używać". Tylko że z punktu widzenia Ewangelii taka próba jest potrzebna, bo ten kto ją przejdzie, będzie sobie lepiej radził w życiu.

Czyli bogacenie się jako droga wypełniania Ewangelii?

środa, 5 lutego 2020

Wilhelm Tell

Legenda o Wilhelmie Tellu, szwajcarskim bohaterze narodowym, który stał się symbolem walki o wolność osobistą oraz polityczną, sięga korzeniami do średniowiecznej Szwajcarii, a właściwie do buntów podatkowych, które zapoczątkowały utworzenie Związku Wieczystego (the Everlasting League) oraz koniec panowania Habsburgów nad tymi ziemiami.

Całość:
Wilhelm Tell i jego bunt przeciwko podatkom

środa, 29 stycznia 2020

Prywatnie zarządzane drogi w Imperium Brytyjskim (XVII, XVIII i XIX wiek)


Przez trzy wieki system dróg międzymiastowych w Imperium Brytyjskim tworzony i prowadzony był przez prywatne, konkurujące między sobą przedsiębiorstwa.

Rozbudowa sieci brytyjskich płatnych, zarządzanych prywatnie dróg - tzw. turnpikes
Przedsiębiorstwa, tzw. turnpike trusts, zarządzały przede wszystkim głównymi drogami, łączącymi większe miasta bądź metropolie. W zamian za możliwość pobierania opłat na zarządzanych przez siebie drogach firmy te przez okres 21 lat były zobligowane do naprawy dróg i inwestycji w nie (z własnych środków).

sobota, 25 stycznia 2020

Atak na USS "Liberty"

W dniu wybuchu wojny Izraelsko - Arabskiej zwanej Wojną Sześciodniową (Six-Day War) okręt marynarki wojennej USA, USS „Liberty” zajmował pozycje 12.5 mil morskich od półwyspu Synaj.
Dnia 8 Czerwca 1967 roku nieoznakowane samoloty i kutry torpedowe dokonały ataku na USS „Liberty”. Działanie było precyzyjnie skoordynowane. Wstępnego dzieła zniszczenia dokonały samoloty. Pierwszym celem były urządzenia nadawcze takie jak wieże antentowe, które służyły do podsłuchiwania wszystkiego co krążyło w eterze. Potem nastąpił atak torpedowy a po nim ostrzał tratw i łodzi ratunkowych z karabinów maszynowych najwidoczniej celem usunięcia jakichkolwiek świadków ataku. 34 marynarzy amerykańskich zginęło a 173 zostało rannych.
Tylko niespotykana determinacja załogi zapobiegła całkowitej utracie okrętu a przychylne zrządzenie losu pozwoliło na wysłanie w eter wiadomości o ataku.
Gdy sprawa wyszła na jaw pierwsi podnieśli wrzawę Żydzi zrzucając winę za atak na Egipt. Gdy okazało się że nikt już nie daje temu wiary Izraelczycy przyznali się do ataku twierdząc że „Liberty” został przypadkowo wzięty za egipski okręt wojenny „El Queseir”, co zostało potraktowane nad wyraz sceptycznie gdyż USS „Liberty” był nie tylko dwa razy większy niż okręt egipski, na dodatek oznakowany był literami łacińskimi a nie arabskimi. Wszystkie inne pośrednie i bezpośrednie dowody wskazywały że ataku dokonano celowo wiedząc że jednostka jest okrętem US Navy. Zachodziło jedynie pytanie czy była to prowokacja aby odpowiedzialność za atak zrzucić na Egipt, czy też Izraelczycy celowo usunęli jednostkę podsłuchu elektronicznego aby uniemożliwić monitorowanie tego co się działo w eterze.

Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/1087/atak-na-uss-liberty

The new evidence exposed in a documentary called “The Day Israel Attacked America,” by award-winning British filmmaker Richard Belfield, includes audio that proves the Israelis knew they were attacking a U.S. ship. Survivors of the attack have long maintained that Israel intended to kill the entire crew and sink the USS Liberty as a means of scapegoating blame for the incident onto Egypt.
But why would Israel want the U.S. to believe that Egypt was responsible you ask?

The answer would be found in what is know as a ‘false flag’ attack, which was meant to shift the blame for an incident as a means of drawing President Lyndon Johnson and the U.S. public into declaring war on Egypt.

http://thefreethoughtproject.com/59...-flag-attack-killed-34-americans-wounded-173/

środa, 22 stycznia 2020

Morskie pirackie radia (lata 60. i 70. XX wieku)

Radiowi piraci przez lata omijali państwowe monopole radiowe nadając bez licencji z wód międzynarodowych - ze statków i opuszczonych platform.



Z byłej platformy przeciwlotniczej Shivering Sands Army Fort nadawało Radio City (grafika: Wikipedia (CC))

"Piraci" radiowi byli pomysłowi i działali często bez znacznych środków finansowych. Przykładowo nadajnik jednej z takich radiostacji został wymontowany z wojennego bombowca Halifax, zasilany był baterią akumulatorów samochodowych, rura od rusztowania stanowiła antenę nadawczą na szczycie której powiewała piracka flaga z czaszką i kośćmi.

sobota, 11 stycznia 2020

Rafał Gan-Ganowicz

Każdy Jemeńczyk posiada broń palną. Może to być stara turecka rusznica lub niemiecki mauzer z czasów wojny światowej. Ale może to również być — szczyt szczytów w owych czasach — sowiecki szturmowy kałasznikow. Niemniej i tu, na tym szczycie, są równiejsi między równymi. Kałasznikowy książąt bywają pozłacane, o kolbach inkrustowanych kością słoniową i drogimi kamieniami. To powszechne uzbrojenie obywateli stanowiło tu zawsze zaporę przeciw totalitaryzmom.
Zarówno władza królewska, jak później czerwona, nie były wszechmocne. Przeciwwagą dla wszelkich zakusów było zbrojne społeczeństwo. Do dziś — poza miastami w górach — Jemeńczycy nie pozwolili się rozbroić. I dlatego zakusy rewolucjonistów nie dały tu nigdy wyników. Jakby w tym kraju sprawdziły się przewidywania ojców amerykańskiej konstytucji, gwarantujące obywatelom wolność posiadania broni...

----
Cholerny Georges(...)Odważny, solidny, wesoły i bardzo inteligentny. Brak wykształcenia zastąpił ogromnym oczytaniem i ciekawością. Pamiętam, jak w 1968 Georges, w gęsto obsadzonym czerwoną proletariacką klientelą knajpie w skomunizowanej podparyskiej miejscowości Ivry, zawołał do kelnera:
-Dwie coca-cole-I podnosząc głos, by wszyscy słyszeli, dorzucił: -Normalnie tego świństwa nie piję, ale teraz zamawiam, by wesprzeć amerykański wysiłek w Wietnamie!
----


W knajpie zaległa cisza. "Czerwoni proletariusze" zamarli ze zgrozy, a później ruszyli do stolików. Georges rozpinał marynarkę, jakby szykując się do bójki. Proletów wstrzymał widok tkwiącego za pasem Georges'a pistoletu




http://www.nowastrategia.org.pl/rafal-gan-ganowicz-zabijalem-tylko-komunistow/

środa, 25 grudnia 2019

Republica Lakocka

Republika Lakocka (ang. Republic of Lakotah, lak. Lakotah Oyate) – proponowane państwo w granicach USA, na terenie stanów: Dakota Północna, Dakota Południowa, Nebraska, Wyoming oraz Montana. 19 grudnia 2007 indiański aktywista Russell Means i nieliczni inni aktywiści z plemienia Lakotów ogłosili, że jednostronnie zrywają wszystkie traktaty zawarte ponad 150 lat temu z rządem USA. Według lidera separatystów Russella Meansa nie jest to secesja, lecz wznowienie niepodległości.
[​IMG]

środa, 18 grudnia 2019

ks. Grzegorz Piątek

koordynator Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców „Talent”

-- Jakimi cechami powinien odznaczać się katolicki przedsiębiorca?

Męstwem.

-- W dzisiejszej Polsce?

I w dzisiejszej Polsce, i zawsze. Ujawniło się to, gdy próbowaliśmy poruszać tematykę cnót, które powinny charakteryzować przedsiębiorcę. Męstwo było bardzo mocno podkreślane ze względu na skalę trudności, z którymi spotyka się osoba prowadząca działalność gospodarczą w Polsce: uwarunkowania biurokratyczne i prawne, nieformalne układy sprawiają, że męstwo jest potrzebne komuś, kto chce być wierny sumieniu i oddziaływać na innych.

Inne cechy to: odwaga, pomysłowość, wiedza, inteligencja. Przydaje się też doświadczenie. Dziesięć lat temu brakowało go, bo ludzie prowadzący swoją działalność stanowili często dopiero pierwsze pokolenie przedsiębiorców w rodzinie. Teraz już wchodzi zupełnie nowe pokolenie, wychowane w innych warunkach.

-- Czy praca może być ucieczką przed innymi obowiązkami, sprawami, którymi trzeba by się zajmować?

Może tak być. Dotyczy to zarówno świeckich, jak i kapłanów. Dlatego tak ważne jest mówienie o powołaniu lidera biznesu. Naszym hasłem przewodnim jest: Być bogatym przed Bogiem. Nawiązujemy tu do 12 rozdziału Ewangelii św. Łukasza, gdzie Pan Jezus mówi o człowieku, któremu obrodziło pole i konkluduje: Tak dzieje się z każdym, kto ufność pokłada w sobie, w bogactwach, a nie jest bogaty przed Bogiem (Łk 12, 21). To jest istota przesłania ewangelicznego dla przedsiębiorcy: stawaj się bogaty przed Bogiem i pokładaj ufność w Bogu. Pozwala to uporządkować działanie, nadaje mu odpowiednią hierarchię i chroni przed pracoholizmem czy ucieczką w aktywizm, który nie będzie rozwijał i budował.

sobota, 14 grudnia 2019

Kurt Vonnegut - Harrison Bergeron

Był rok 2081 i wszyscy wreszcie stali się równi. Nie tylko wobec Boga i prawa. Byli równi we
wszystkim. Nikt nie był mądrzejszy od innych. Nikt nie wyglądał lepiej. Nikt nie był silniejszy ani
szybszy. Równość ta była zasługą 211, 212 i 213 poprawki do konstytucji, a także niesłabnącej
czujności agentów Ministerstwa Równości Stanów Zjednoczonych.
Niektóre aspekty życia nie były jednak wciąż takie jak być powinny. Ludzie wciąż na przykład
wściekali się, że kwiecień to jeszcze nie wiosna. I to właśnie w tym dżdżystym miesiącu ludzie z MR
zabrali Harrisona, czternastoletniego syna Hazel i George'a Bergeronów.
Było to oczywiście godne współczucia, George i Hazel nie mogli jednak zbyt intensywnie o tym
myśleć. Inteligencja Hazel była doskonale przeciętna, co oznaczało, że mogła skupić na czymś myśli
jedynie na krótką chwilkę. Za to George, którego inteligencja wyraźnie przewyższała normę, miał w
uchu małe wyrównujące radyjko. Prawo nakazywało mu je nosić przez cały czas. Nastawione było na
rozgłośnię rządową. Co mniej więcej dwadzieścia sekund nadajnik wysyłał jakiś ostry dźwięk, aby
ludzie pokroju George'a nie wykorzystywali swojej niesprawiedliwej przewagi intelektualnej.
George i Hazel oglądali telewizję. Po policzkach Hazel płynęły jeszcze łzy, ale chwilowo nie
pamiętała ich przyczyny.

środa, 11 grudnia 2019

ks. Jacek Gniadek


Modlitwa o zysk to nie grzech. Boga można prosić nawet o dywidendę
Autor: Łukasz Pałka

- O zysk zawsze należy się modlić. Przyszłości nie znamy, a skoro ktoś zainwestował zarobione pieniądze w jakąś firmę, to powinna ona rosnąć. Za zarobione w ten sposób pieniądze może realizować swoje marzenia i cele - mówi w rozmowie z Money.pl ksiądz Jacek Gniadek, polski misjonarz mieszkający w Zambii, który swoją pracę poświęcił również poszukiwaniu ekonomicznych wątków w Biblii. Radzi też, do kogo najlepiej modlić się o pieniądze i powodzenie w biznesie.

Łukasz Pałka, Money.pl: Czy Mario Draghi, szef Europejskiego Banku Centralnego, jest grzesznikiem?

Ks. Jacek Gniadek, misjonarz werbista mieszkający w Zambii: Pewnie tak, jak każdy z nas.

Pytam, bo w książce "Ekonomia boża i ludzka" sugeruje ksiądz, że efektem działania diabła jest to, iż współcześni ekonomiści uwierzyli w korzystne skutki "sztucznego wzrostu podaży pieniądza". Słowem, "drukowanie pieniędzy" jest grzechem.

Bo to prawda. Według mnie bankierzy, ekonomiści - być może nieświadomie - popełniają grzech, bo sama idea takiego "odpersonalizowanego" pieniądza jest formą oszukiwania ludzi. Nie można drukować pieniędzy na potęgę i wmawiać społeczeństwu, że naprawia się gospodarkę.

środa, 4 grudnia 2019

MKUltra - Tajne eksperymenty CIA

Z wiki:
MKUltra (czasem MK-Ultra) – kryptonim kontrowersyjnego, początkowo ściśle tajnego projektu badawczego prowadzonego w latach 50. i 60. przez Centralną Agencję Wywiadowczą Stanów Zjednoczonych. Projekt został ujawniony i oprotestowany przez dziennikarzy i komisje śledcze Prezydenta i Kongresu USA (Komisję Rockefellera i Komitet Churcha). Na podstawie ustaleń śledztwa, celem projektu MKUltra było zbadanie możliwości sterowania pracą ludzkiego mózgu i kontroli umysłu z wykorzystaniem substancji chemicznych (w tym środków psychodelicznych, m.in. LSD), bodźców elektrycznych, analizy fal mózgowych i form percepcji podprogowej. Według wielu relacji, badania były często brutalne i odbywały się także na nieświadomych ich celu obywatelach USA, czasem z tragicznymi skutkami.
Pokrewnymi projektami z okresu zimnej wojny były między innymi Bluebird (badania nad tworzeniem fałszywych wspomnień i zamazywaniem pamięci, przeprowadzane także z udziałem dzieci) oraz Artichoke (metody przesłuchań wykorzystujące hipnozę, substancje narkotyczne, itp). Podobne prace prowadzone były też przez wywiady Kanady, Wielkiej Brytanii, Związku Radzieckiego i innych krajów.